Jest to czwarte i ostatnie podsumowanie Live`a z grupy Marketingowa Stefa dla Witualnych Asystentek z serii na temat kursów online.

Na blogu znajdziesz wpisy, z których dowiesz się, od czego zacząć tworzenie kursu online. Poznasz rodzaje kursów i zależności, dzięki którym dobierzesz odpowiedni typ kursu do możliwości Wirtualnej Asystentki i klienta. W poprzednim artykule doradzam jaką platformę kursową online wybrać. Dużo miejsca poświeciłam Publigo (dawniej WP Idea), z której sama korzystam.

Dzisiaj opowiem o tym, co zrobić, żeby tworzenie kursu online z klientem było łatwiejsze i szybsze. Podzielę się moim doświadczeniem, pomysłami i wpadkami.  

Przygotowania — o czym warto pamiętać na samym początku tworzenia kursu online?

 

Wybór nazwy kursu powinien być przemyślany i nie należy wymyślać jej w pośpiechu. 

Dokładnie ją przeanalizuj, a swoje pomysły przedstaw grupie docelowej.  Sprawdź, jak nazwa kursu jest przez nią odbierana.

Zacznij od przygotowania agendy kursu i weryfikacji materiałów merytorycznych, czyli rozpisania tego, co ma się w nim znaleźć. Dzięki temu zabiegowi nazwa kursu przyjdzie sama. 

Nazwa kursu nie musi być stała i można ją zmienić w kolejnej edycji, w zależności od potrzeb i doświadczeń z pracy z kursem.

 

Agenda kursu jest bardzo ważna w procesie tworzenia kursu online. 

Na niej opiera się cały kurs. Oprócz określenia tytułów modułów rozpisz też bardzo szczegółowo z klientem zakres merytoryczny, który ma się w nim znaleźć. Jaką ścieżką wiedzy ma podążać kursant? Jakie otrzyma korzyści na poszczególnych etapach kursu? Jak zmieni się jego życie po jego przerobieniu? Odpowiedzi na takie pytania bardzo ułatwią klientowi nagrywanie materiałów

 

Najpierw badaj potrzeby, a później rób kurs!

Z moich obserwacji wynika, że lepiej jest przygotowywać kurs, który będzie odpowiadał zbadanym wcześniej potrzebom i problemom grupy docelowej. 

Wersja odwrotna, czyli wypuszczanie kursu w świat, a potem szukanie osób, które się nim zainteresują, zwykle nie wypala. 

Co zrobić, kiedy klient ma już gotowy kurs online, bez rozwiniętej społeczności i wyrobionej marki w internecie? 

To mój mini plan na taką ewentualność.

1. Porozmawiaj szczerze z klientem i uzyskaj odpowiedzi na następujące pytania.

Dlaczego jego kurs powstał? Na jakie potrzeby odpowiada? Do kogo chce go kierować? Co dzięki niemu osiągną uczestnicy? 

Po rozmowie będziesz wiedzieć, czy współpraca z tym klientem jest dla Ciebie do udźwignięcia, albo się wycofasz. W wersji optymistycznej przejdź dalej.

 

2. Przedstaw klientowi realne możliwości w odniesieniu do sytuacji. W skrócie – bez grupy docelowej i zbadanych potrzeb, sprzedaż takiego produktu może nie być łatwa i klient powinien zdawać sobie z tego sprawę.

Przejdź do punktu 3, jeśli klient dalej „patrzy przez różowe okulary”.

 

3. Praca, praca, praca. Klient decyduje się na intensywne budowanie marki i kampanii sprzedażowej opartej głównie na reklamach i rozwijaniu grupy docelowej.

Dopiero po kilku miesiącach takich działań odpalacie porządną kampanię sprzedażową, na której klient realnie zarobi (w pierwszej życzę, żeby chociaż zwrócił się mu kurs).

Co zrobić, jeśli klient nie jest w stanie nagrywać kursu online?

 

Wyobraź sobie, że wszystko, co potrzebne do nagrania kursu online jest gotowe, a  klient wycofuje się ze swoich deklaracji i proponuje stworzenie…ebooka. 

To się może wydarzyć, bo stres przed nagrywaniem wywołuje lęk i panikę u klienta, który nie miał z tym wcześniej do czynienia.

Jak reagować w takiej sytuacji? Nie załamywać się!

Uspokój klienta i pomóż mu oswoić się z tym zadaniem w sprawdzony sposób.

 

Oto kilka moich pomysłów, aby wspierać klienta i ułatwić mu nagrywanie lekcji.

1. Pomóż klientowi pozbyć się wymówek.  „Człowiek ma w życiu albo wymówki, albo wyniki” – Canfield Jack.

Nie dopuszczaj do sytuacji, w której będzie narzekać, że czegoś mu brakuje, na przykład, że studio jest niegotowe. Przed ustaloną datą nagrania pomóż w stworzeniu studia. Przetestujcie z klientem obraz, dźwięk, system nagłośnienia. Niech to wszystko będzie wcześniej sprawdzone. 

 

2. Przygotuj dla klienta prezentację z hasłami, które pomogą mu uporządkować wypowiedź. Gotowe slajdy są bardzo przydatne podczas wystąpienia, jeśli znajdują się w zasięgu wzroku.

 

3. Nagrajcie lekcję próbną.

Najpierw zmontujcie i dopracujcie jedną lekcją na próbę, aby sprawdzić, czy z nagraniem jest wszytko ok, dowiedzieć się co poprawić w kolejnych. Zwróćcie uwagę na odpowiednią rozdzielczość, konwersję, dźwięk, tło itp. 

 

4. Rozpiszcie terminy.

Opracujcie założenia dotyczące terminów. Celem na jeden tydzień może być nagranie jednego modułu kursu. Jeśli cele nie zostaną osiągnięte, a nagrania nie idą zgodnie z harmonogramem, zastanówcie się, dlaczego tak się dzieje. Wprowadźcie zmiany i ulepszenia. Wyeliminujcie problem. Monitorujcie, co się dzieje na bieżąco, a na regularnych spotkaniach omawiajcie usprawnienia.

 

5. Zacznijcie od mniejszego produktu.

Wyprodukowanie krótszego kursu online jest lepszym rozwiązaniem na początek. Lepiej wdrażać się w pracę ze spokojem, zamiast „rzucać się na głęboką wodę”.

praca przy tworzeniu kursu online

Jak zorganizować pracę podczas tworzenia kursu online?

 

Kilka wskazówek, jak wyeliminować bałagan i chaos podczas pracy nad kursem.

 

  • Ustal z klientem odpowiednie nazewnictwo plików, które zapewni porządek w folderach.

 

  • Wypróbujcie Vimeo – platformę do umieszczania plików wideo.

Oferuje ona funkcję review, która pozwala klientowi umieszczać komentarze w danej sekundzie pliku, w której zauważy coś do zmiany – modyfikacji.  Jest to bardzo użyteczne narzędzie podczas wprowadzania poprawek montażowych.

 

  • Przygotuj tabelę z nagraniami/ materiałami. 

Przerzuć zagadnienia z agendy do Excela i dodaj do nich informacje na temat etapów tworzenia kursu. W tabeli dobrze jest umieszczać na bieżąco odnośniki – linki np. do materiałów wraz z informacją, na jakim etapie jest ich przygotowanie. Czarno na biały zobaczysz w tym miejscu, na jakim etapie pracy jesteście podczas tworzenia kursu.

Jak ułatwić sobie i przyspieszyć pracę przy tworzeniu kursu online

Co podnosi wartość kursu online?

 

Uważam, że są trzy rzeczy, które mocno wpływają na to, ile kurs może kosztować i jak jest odbierany przez grupę docelową, co ma przełożenie na jego sprzedaż. Są to:

  • Lekcje audio

Ich atutem jest to, że można je przygotować małym nakładem pracy. Jeśli klient nagrywa wideo, to łatwo przekształci je w audio. Lekcje audio są proste do wdrożenia i przyjazne dla uczestników kursu. Można je odsłuchiwać wszędzie i ściągać np. na telefon, który mamy zawsze przy sobie.

 

  • Grupa wsparcia, na przykład na Facebooku lub innym forum

Jest to miejsce, w którym kursanci nawiązują relacje z prowadzącym. Odbywa się tu wymiana doświadczeń oraz tworzy społeczność zainteresowana tym samym zagadnieniem.

 

  • Wsparcie mentoringowe

Wspólne spotkania grupowe podnoszą wartość kursu i mobilizują uczestników do jego przerabiania. Warto rozważyć wsparcie mentoringowe jako dopełnienie reszty działań w pracy nad kursem.

Promocja kursu online

 

Szerzej o promocji kursu online opowiadałam we wpisie na temat etapów tworzenia kursu online.

 

W ramach podsumowania wymienię teraz 3 ważne elementy, które mają istotne znaczenie w procesie promocji kursu online.

 

  • Doświadczenie klienta, bo na nim opiera się kurs.

 

  • Recenzje kursu

Co zrobić, jeśli klient ich nie posiada, ponieważ to jego pierwszy kurs? Niech poprosi o recenzje innych produktów, które stworzył. Jeśli tego także nie ma, to rozważcie udostępnienie kursu w wersji próbnej. Przekażcie dostęp wybranym osobom, które go ocenią.

 

  • Darmowa lekcja

Daj szansę grupie docelowej na zobaczenie kursu od środka. Darmową lekcję wybierz w taki sposób, aby „wyjęta z całości” mogła przekazać wartościowe informacje, zrozumiałe dla grupy docelowej.

Live, w którym pokażecie platformę od środka, jest też dobrym rozwiązaniem, aby potencjalni kursanci przekonali się, że to, co zakupią, jest dla nich dobre i może odmienić ich życie.

Jak ułatwić sobie i przyspieszyć pracę przy tworzeniu kursu online

Mam nadzieję, że seria Live`ów na grupie MarketingoWA Strefa dla Wirtualnych Asystentek na temat kursów online oraz ich podsumowania na blogu będą przydatne w pracy przy tworzeniu kursów online.

 

Życzę, aby były to piękne produkty, które przyniosą zyski, a tworzenie ich niech będzie ciekawym i miłym doświadczeniem!

Zostaw komentarz