Z pierwszego artykułu na temat planu marketingowego wiesz już, z jakich elementów się on składa, jak zabrać się za jego przygotowanie i przede wszystkim, czym różni się od strategii marketingowej.

Krótko mówiąc, dla marek, z którymi współpracuję, najpierw przygotowuję fundament, czyli strategię marketingową, na jej podstawie układam plan marketingowy, a następnie harmonogram, który jest jego częścią.

Harmonogram pozwala mi i moim klientom umieścić wszystkie działania z planu marketingowego w czasie i je uporządkować. Jest on niezwykle potrzebny i pomocny w pracy. Ułatwia życie 🙂

O tym jak harmonogram przygotować opowiem w pierwszej części wpisu. W drugiej dowiesz się jak rozmawiać z klientami o budżecie, czyli pieniądzach w planie marketingowym. To temat trudny, ale dam Ci wskazówki, jak się za niego zabrać.

 

 

Harmonogram

 

Po co tworzyć harmonogram?

Po pierwsze po to, żeby każdy wiedział, co się dzieje w projekcie marketingowym i co w danym momencie trzeba wykonać. Działania marketingowe to nie bieg na oślep. W dobrym planie marketingowym są one spójne i uporządkowane w harmonogramie. Jedno wynika z drugiego.

Po drugie, tworzymy harmonogram, żeby w komunikacji z grupą docelową panował ład. Abyśmy wiedzieli, jakie treści publikować w odpowiedniej kolejności. Ścieżka przedstawiania klientowi korzyści powinna być przemyślana i opracowana w harmonogramie.

Po trzecie, żeby nic ważnego w komunikacji nam nie umknęło. Pamięć człowieka jest zawodna. Jeśli mamy ściągawkę w postaci harmonogramu, to łatwiej nam wrócić dzisiaj do tego, co zaplanowaliśmy kiedyś. Jest to super wygodne!

 

Harmonogram publikowania treści w social mediach 

Całość prac nad harmonogramem do mediów społecznościowych zależy od tego, w jakim okresie działam z klientem. 

Inny harmonogram tworzę wtedy, kiedy jest on częścią planu kampanii marketingowej. Zupełnie odmienny przygotowuję, kiedy kampanii nie prowadzimy. 

O ile w tym drugim przypadku można postawić na spontaniczność, to w pierwszym, kiedy na horyzoncie mamy kampanię, warto mieć harmonogram przygotowany odpowiednio wcześniej. 

 

Jak opracować taki harmonogram do social mediów?

 

  1. Rozpisz wszystkie tematy, które chcesz poruszyć w kampanii.

Od ogółu do szczegółu. To etap burzy mózgów. Tematy powinny służyć realizacji celu kampanii, określonego wcześniej w planie marketingowym.

a) Przeanalizuj, co zadziałało w poprzednich kampaniach i z tej wiedzy teraz skorzystaj.

Namawiam do regularnego podsumowywania kampanii prowadzonych u klientów. Można z nich wyciągnąć wnioski, które przydadzą się w kolejnych projektach, 

Zastanów się, na przykład, na jakie korzyści klienci reagowali najlepiej w poprzednich kampaniach, przejrzyj statystyki w mediach społecznościowych, zobacz, które posty zbierały najwięcej reakcji, porozmawiaj ze swoim klientem, co w jego klientach wzbudza entuzjazm itp.

b) Określ, jakie są kluczowe cechy i korzyści produktu, o których będziecie mówić w kampanii, bo z tego łatwiej stworzyć harmonogram.

c) Wybierz temat przewodni.

Czasami kampanie mają temat przewodni np. na pierwszy dzień wiosny, organizują promocję. Kampania z okazji pierwszego dnia wiosny to bardzo popularny temat dlatego warto, ją w coś wyjątkowego „ubrać”. Wiosna kojarzy się ze słońcem, energią do życia, radością, więc może warto iść w tym kierunku? Polecam storytelling, aby kampania była bardziej chwytliwa.

 

  1. Ułóż tematy w odpowiedniej kolejności.

Kiedy masz już tematy, w których zawarte są też dokładne korzyści, to uszereguj je w kolejności, w której będziesz je poruszać w kampanii. Na tym etapie nie trzeba jeszcze wpisywać konkretnych terminów. Tym zajmiemy się później. Teraz możesz je sobie ponumerować w najwygodniejszy dla Ciebie sposób.

 

  1. Jakie dodatkowe działania będziesz wdrażać?

Ustal jakie działania dodatkowo chcesz wdrażać. Mogą one dotyczyć social mediów, to może być newsletter, Livy, transmisje na żywo z gośćmi lub uczestnictwo w Live innych ekspertów. Są to jedynie moje propozycje. Zostawiam Ci pole do popisu.

 

  1. Wymyśl treści „wow”.

 Treści „wow” to te, które mogą najlepiej zaangażować odbiorców. Masz je w swoich zasobach? Jeśli nie, to stwórz je w celu promocji kampanii. Wyjątkową cechą treści „wow” jest to, że muszą idealnie trafić w problemy i potrzeby grupy docelowej oraz na maxa ją zaangażować. Ale to nie wszystko. Kluczem do sukcesu jest to, że dzięki nim ludzie wyniosą coś cennego z kampanii, na przykład wartościową, darmową wiedzę. Jak to zrobić? Przygotuj super Live z ekspertem, wyjątkowe wydarzenie, wyzwanie. Coś innego niż zwykle, aby przyciągnąć ich uwagę. 

Dzięki temu, że zrobisz kampanię, z której ludzie wyniosą coś superfajnego, to nie będą oni zmęczeni sprzedażą. W biznesach online sprzedaż goni sprzedaż, dlatego staraj się, aby harmonogram Twojej kampanii nie by przytłaczająco sprzedażowy.

 

  1. Teraz ułóż w całość, tydzień po tygodniu to, o czym wcześniej napisałam. Z tego powstanie finalny harmonogram.

Jak widzisz, praca nad harmonogramem jest procesem, przez który należy spokojnie przejść, żeby niczego nie pominąć i aby Twoje działania zostały strategicznie poukładane. Czekają Cię teraz dwa etapy do ogarnięcia.

  • Etap I

Ułóż działania w całość, tydzień po tygodniu. Na tym etapie nie musisz jeszcze wyznaczać konkretnych dat. Z planu marketingowego wiesz, mniej więcej, ile potrwa kampania, na przykład 4 tygodnie, więc rozpisz sobie harmonogram odpowiednio na 1,2,3,4 tydzień i przyporządkuj działania + tematy do poszczególnych tygodni.

 

Przykład:

– mówimy o x (wprowadzenie do tematu)

– mamy cel x  (w tym tygodniu chcemy osiągnąć…)

– treści, które będziemy przekazywać, żeby osiągnąć cel to x  

Z tego robimy harmonogram!

 

 

  • Etap II

Kiedy poukładasz sobie tygodnie, to przejdź do szczegółów. 

Wpisz w nie konkretne działania  z tytułem, celem, datą oraz informacją na temat platformy do publikacji. Mowa tu o:

– Postach i stories 

– Newsletterach

– Live  

Temat Live powinien być chwytliwy, żeby zainteresował jak największą grupę osób. Warto je zapowiadać w sieci i zapraszać na nie ludzi.

Jeśli Live jest bardzo ważny dla kampanii, to przypomnij o nim newsletterem jeszcze 15 minut przed samym wydarzeniem.

– Wpisach blogowych 

– Reklamach

Treści reklam powinny być powiązane z resztą publikacji w kampanii. Jeśli reklamą zajmuje się odrębna firma lub ktoś do tego dedykowany, to warto z nim przedyskutować Wasze działania, żeby nie były od siebie oderwane.

 

 

harmonogram i budżet marketingowy

Budżet

 

  1. O finansach z klientem trzeba rozmawiać!

Wiem, że temat pieniędzy bywa trudny, ale naprawdę nie powinno się go unikać podczas działań marketingowych. Zaraz dowiesz się, jak rozmawiać z klientem o kasie.

 

  1. Poznaj sytuację finansową klienta.

Jeśli prowadzisz działania marketingowe dla danej firmy, zweryfikuj jej kondycję finansową. 

Dowiedz się, jakie produkty się sprzedają, a które nie mają wzięcia na rynku. Jaki jest próg rentowności sprzedaży produktu. Ile pieniędzy możesz przeznaczyć na jego promocję.

Poznaj oczekiwania finansowe Twojego klienta. Są tacy, którzy mają oszczędności i chcą w biznes zainwestować. Z drugiej strony możesz współpracować z klientem, który nie posiada poduszki finansowej, ma problem z inwestowaniem przez długi okres czasu bez zwrotu kasy.

Zachęcam Cię mocno do przeprowadzenia rozmowy o finansach z klientem! Nie bój się jej! 

 

  1. Co jeszcze ustalić?  

Jest jeszcze kilka ważnych aspektów do przegadania z klientem:

a) Jakie są koszty, aby wystartować z produktem. 

Oszacuj, jakie pieniądze będą potrzebne, żeby produkt stworzyć i z nim wystartować na rynku. 

Uwzględnij, ile klient będzie musiał zapłacić za Twoje (WA) wsparcie oraz pracę osób, potrzebnych do wypromowania produktu np.: grafik, montażysta. 

Są jeszcze dodatkowe koszty w postaci programów, użytkowania platform, integracji na platformach czy stronach internetowych, hostingi, serwery, maile itp. 

Zapytaj klienta o koszty, o których wie tylko on (np. podatki) i dodaj je do całości.

 

b) Jaki jest spodziewany przychód i ile trzeba sprzedać produktów, żeby wyjść na 0.

Kiedy zsumujesz wyżej opisane koszty, to otrzymasz kwotę minimalną, jaką produkt powinien zarobić, żeby się zwrócić. To kwota bazowa, od której wraz z klientem powinniście wyjść. Wszystko, co powyżej uda się Wam zarobić, będzie zyskiem dla klienta. Uprzedzam, że nie zawsze jest tak, że produkt się zwróci. Jeżeli klient dopiero rozkręca swoją markę lub startuje z gigantycznym kursem, który kosztował go fortunę, a wcześniej nic podobnego nie sprzedawał, to niestety tak się może wydarzyć.

Na pocieszenie dodam, że zwykle produktów nie tworzy się na jedną kampanię, lecz na kilka. Często pierwsza kampania bywa mało opłacalna, ale kolejne stopień rentowności mają już wyższy.

Bywa, że cena kształtuje się po tym, jak ustalimy, ile kosztuje stworzenie produktu.

 

c) Ustalić budżet reklamowy 

Budżet reklamowy traktuję trochę odrębnie i nie wliczam go w pierwsze koszty produkcji potrzebne do wystartowania z produktem. Dlaczego? Bo uważam, że reklama w 100% powinna się zwrócić. 

Klienci często pytają mnie  „Pani Marto, ile potrzebujemy kasy na reklamę?”.

Prawda jest taka, że im więcej włożymy pieniędzy w reklamę na samym początku, tym szybciej je zoptymalizujemy i będziemy wiedzieć, co działa, a co się nie sprawdza. 

Małe biznesy, z którymi współpracują WA, nie mają zwykle dużych kwot pieniędzy, tylko skromne budżety, które mogą na reklamy przeznaczyć. 

Z moich doświadczeń wynika, że minimalny budżet, jaki trzeba na reklamy przeznaczyć to 10 zł na dziennie, żeby ona zaczęła działać. 

Uważam, że jedna kreacja reklamowa, jedna grupa docelowa, jeden zestaw reklam to za mało, żeby, analizować i wyciągać wnioski. 

Jedna kreacja nie nadaje się na testy, bo z czym ją porównywać? W takiej sytuacji ratuje nas tylko złoty strzał reklamowy, a nie zawsze go mamy, szczególnie jeśli dopiero zaczynamy działać i poznajemy branżę. 

Im droższy produkt, im węższa grupa odbiorców, tym koszt pozyskania klienta za pomocą reklamy będzie wyższy.

Można poradzić się na grupach, zrobić branżowy research i zapytać jak sytuacja reklamowa wygląda u innych osób. Dla niektórych branż są raporty w internecie, z których można dowiedzieć się, jaki jest średni koszt kliknięcia reklamę np. w branży medycznej. To może być jakaś wskazówka.

Kwestię ustawiania reklam trzeba koniecznie przegadać z klientem. Rozmowa powinna uświadomić mu, że bez wyłożenia kasy na reklamy, może nie otrzymać oczekiwanych efektów. 

 

  1. Trudno jest określić budżet na początku, ale można próbować szacować procentowo.

Metoda szacowania, ile można sprzedać produktów to matematyka, z którą dasz sobie radę 🙂

Świetnym przykładem jest sprzedaż na webinarze. 

Wyobraź sobie, że przygotowujesz webinar dla grupy docelowej zgromadzonej na Facebooku – jest to ok 1000 osób.

Szacujemy, że 30% członków grupy zapisze się na webinar, co daje 300 osób.

Z 300 osób 10% kupi produkt podczas webinaru, czyli  30 osób. 

W ten sposób opracowuję moje średnie założenia, ale wiele zależy od oceny zaangażowania grupy docelowej w danym biznesie.

 

  1. Czym droższy produkt, tym tych procentów będzie mniej.

Jeśli produkt jest drogi i ekskluzywny to te procenty przy szacowaniu mogą być niższe. Jeśli produkt jest tani to % mogą być wyższe. 

Skarbnicą wiedzy i pomocą przy szacowaniu jest tu na pewno doświadczenie z prowadzenia kampanii w przeszłości. To jest super punkt odniesienia. Zwróć uwagę, jakie problemy wystąpiły w poprzednich kampaniach i je wyeliminuj. Sygnałem, że działania idą w dobrym kierunku, jest to, że grupa odbiorców z kampanii na kampanię zwiększa się i to też powinno wpływać na rosnące zyski ze sprzedaży. Jeśli jest na odwrót, to warto się zastanowić, gdzie jest kłopot oraz trudności.

harmonogram i budżet marketingowy

Opracowanie harmonogramu służy temu, aby jeszcze przed rozpoczęciem kampanii każdy, kto przy niej pracuje, wiedział, co kiedy ma się wydarzyć. 

Umożliwia on spojrzenie „z lotu ptaka” na projekt kampanii i wyłapanie, co jeszcze warto dodać, żeby osiągnąć ustalone cele.

 

Gorąco zachęcam do tworzenia harmonogramów, bo dzięki nim praca jest uporządkowana, łatwiejsza, a jej efekty są lepsze.

 

Po więcej wiedzy zapraszam do Marketingowej Strefy dla Wirtualnych Asystentek.

Zostaw komentarz